Wyzwanie
Właściciel salonu widział w Booksy rezerwacje, ale nie widział tego, co kosztuje go najwięcej: pustych slotów. Nie wiedział, ile godzin tygodniowo jego pracownicy realnie stoją bezczynnie.
Bez tej liczby nie dało się świadomie zarządzać grafikiem ani ocenić, kto z zespołu zarabia, a kto generuje koszt.
Co zbudowaliśmy
Dashboard pokazuje zajętość każdego pracownika co do godziny — widać, kto zarabia, a kto stoi.
Alerty o pustych slotach z wyprzedzeniem, żeby zdążyć je wypełnić promocją albo telefonem.
Zero ręcznej roboty — wystarczy podłączyć kalendarz i system liczy sam.
Stack technologiczny
Rezultat
Właściciel zobaczył 8–12 godzin pustych slotów tygodniowo, o których wcześniej nie wiedział — i zaczął je odzyskiwać.
Decyzje o grafiku i obsadzie oparł na danych o realnej zajętości, nie na przeczuciu.